wakacje Kuba – dzień 9 Santa Clara i Trynidad

santa-clara-che-guevara3.jpgwakacje Kuba

Dzień 9 – 11 marca – Santa Clara i Trynidad, relacja z wyjazdu wakacje Kuba.

Wcześnie rano wyruszyliśmy do uroczego kolonialnego miasteczka Trynidad.

Kolejny dzień pełny emocji. Po drodze zatrzymaliśmy się w Santa Clara, gdzie od jej zdobycia przez Che Guevarę zaczęła się kubańska rewolucja. Odwiedziliśmy mauzoleum Che Guevary, gdzie wg. kubańskich źródeł znajdują się jego szczątki.

Po południu przybyliśmy do Trynidadu, najbardziej typowego i najlepiej zachowanego kolonialnego miasta Kuby – Trynidadu. Dzięki wpisaniu tego miasta na listę UNESCO coraz więcej miejsc jest odnawianych. Zobaczyliśmy Plaza Mayor, klasztor franciszkanów, pałace „baronów cukrowych” – obecnie budynki użyteczności publicznej, Przeszliśmy brukowanymi uliczkami do bazarku z lokalnymi pamiątkami. Wstąpiliśmy tekże do słynnej La Canchanchara serwującej napój z rumu, miodu i cytryny.

Wieczorem zakwaterowaliśmy się w hotelu w pobliżu Trynidadu. Jego zdecydowanym plusem była piękna plaża, natomiast wyżywienie all inclusive, pozostawiało wiele do życzenia. Obsługa w hotelu przypominała nam czasy PRL-u. Jesteśmy już chyba przyzwyczajeni do innych już standardów, podczas, gdy spotkani Kanadyjczycy polskiego pochodzenia przyjechali do tego hotelu po raz drugi na wypoczynek 2 tygodniowy, gdyż tak bardzo się im w nim podobało. My się cieszyliśmy, że po 2 dniach wyruszamy w dalszą drogę.

Po kolacji część z nas obejrzała pokaz tańców kubańskich, a następnie udała się na dyskotekę. Następnie przenieśliśmy się na plażę z naszymi nowymi kubańskimi przyjaciółmi, którzy wcześniej robili pokazy tańców. Zaproponowaliśmy im drinka na co z ochotą przystali, prosząc jedynie, abyśmy przede wszystkim przynieśli im kanapki. Byliśmy zszokowani, że nawet osoby, które pracują w hotelu nie są dopuszczani do jedzenia hotelowego i muszą się żywić za niewielkie pieniądze, które zarabiają na pokazach.

–> Kuba dzień 10 – Trynidad

Tagi strony: , , ,

Napisz komentarz: